Ależ to jest pyszne! Gulasz z czerwoną soczewicą, pełen smaku i aromatu. Idealny zarówno na ciepło jak i na zimno.

Z soczewicą długo byłyśmy niedogadane. Trochę był to układ na zasadzie, że ona siedzi w szafce, a ja się jej boje. Może nie jej samej w sobie, ale jej gotowania. Tego, że trzeba będzie namoczyć, wypłukać i godzinami gotować. I jak to w życiu zazwyczaj bywa, wszystkie te obawy okazała być się bzdurą! Soczewica wymaga około 7 minut gotowania, i wcześniejszego szybkiego wypłukania w misce. Dosłownie 8 minut pracy. A smak jaki za to oferuje, jest po prostu cudowny! No i skubana jest pełna wartościowego białka. Koniecznie spróbujcie!

Ja uwielbiam takie rozwiązania. Gotuję obiad, wcinam ze smakiem, a dodatkowo pakuję pudełko z lunchem do pracy, na następny dzień. To jest jedno z tych dań, za które sama mam ochotę sobie przyznać medal. 

Ale to nie wszystko. Całe danie robimy w jednym garnku! Dokładnie tak jak moje ukochane Kaszotto.

Dodatkowo, jeśli jest tutaj jakiś mięsożerny typ człowieka, to bez problemu w pierwszym etapie dodać może, podsmażoną pierś z kurczaka, lub mięso mielone. Będzie równie smacznie!

Gulasz curry z soczewicy
Drukuj
Total Time
20 min
Total Time
20 min
Składniki
  1. 3 ząbki czosnku
  2. 2 papryki
  3. 2 cukinie
  4. 1 szklanka czerwonej soczewicy
  5. 1 puszka pomidorów krojonych
  6. 1/2 puszki kukurydzy
  7. olej kokosowy
  8. curry
  9. sól himalajska
Sposób przygotowania
  1. Czosnek siekamy drobno i podsmażamy na oleju kokosowym.
  2. Paprykę kroimy w paseczki i wrzucamy do podsmażenia na czosnek.
  3. Gdy papryka lekko się zarumieni, dodajemy pokrojoną w kostkę cukinie i przyprawiamy sporą ilością curry i solą.
  4. Gdy warzywa się podsmażą, przykrywamy przez chwilę, aby się udusiły i zmiękły.
  5. Dodajemy następnie puszkę pomidorów i dalej dusimy całość.
  6. Soczewice dokładnie płuczemy w miseczce - odlewamy wodę i wsypujemy do reszty składników.
  7. Dusimy całość pod przykryciem przez około 8 minut.
  8. Na koniec dodajemy 1/2 puszki kukurydzy i ewentualnie doprawiamy do smaku.
Notatki
  1. Jeśli chcemy dodać do naszego gulaszu mięso, robimy to w momencie podsmażania czosnku.
  2. Gulasz można doprawić jeszcze ulubionymi dodatkami. Ja kocham curry i ta przyprawa wraz z solą w zupełności mi wystarczyła. Uważajcie tylko z jej ilością. Dodawajcie po łyżeczce i spokojnie próbujcie, czy smak Wam odpowiada. Celowo nie podałam konkretnej ilości przypraw.
Przepis na sukces http://przepis.nasukces.pl/