Kwestię sporne wokół tego dania są ogromne. Bo nazewnictwo niepoprawne. Bo wymowa niepoprawna. Bo składniki niepoprawne.

Ale ja mam to gdzieś! Mamy sezon na cukinię. A ja lubię cukinię! Mam więc zamiar, zarazić Was dzisiaj CUDOWNYM daniem, które nazywam Leczo i będę robić to dalej!

Leczo jest daniem węgierskim. Jest to taka węgierska wersja naszego polskiego bigosu. Ja robię ją całkowicie po swojemu. Bez smalcu, skwarków i takich różnych kwiatków, które są w oryginalnej wersji.

Dzisiaj będzie lekko, zdrowo i SZYBKO. No i jednogarnkowo, a tak lubię najbardziej.

Przepis polega na pokrojeniu, wrzuceniu, wymieszaniu i cieszeniu się swoimi zdolnościami kulinarnymi. Cała dusza tego dania siedzi w przyprawach i długości duszenia. Więc ile czytelników, ile wykonań i ile upodobań, tyle będzie wersji. I to jest cudowne!

 

Spotkaliście się z taką sytuacja, że ktoś Was poprawiał, że jak Leczo to bez cukinii? 
Albo lepiej! Napiszcie mi PROSZĘ, jak mówi się na to danie u Was w domu?

Ciekawość zżera mnie. A ja zżeram leczo.

 

Leczo z cukinii
Drukuj
Cook Time
30 min
Cook Time
30 min
Składniki
  1. 2 duże cukinie
  2. 2 papryki czerwone
  3. 1 papryka zielona
  4. 1 cebula
  5. 1 pierś z kurczaka
  6. 1 puszka pomidorów z puszki (a teraz w sezonie 4 świeże i pachnące pomidory)
  7. sól, pieprz, papryka chilli
  8. ulubione zioła
  9. masło klarowane (olej kokosowy)
Sposób przygotowania
  1. Pierś kroimy w kostkę, i smażymy na maśle klarowanym.
  2. Dodajemy pokrojoną cebulę oraz paprykę oraz przyprawy. Całość smażymy do momentu zarumienienia się papryki.
  3. Cukinię kroimy w miarę możliwości równą kostkę -to pozwoli nam na równomierne "rozgotowanie" się kawałków.
  4. Cukinię dodajemy do usmażonych składników, mieszamy, przykrywamy i dusimy na wolnym ogniu.
  5. Gdy cukinia lekko zmiękknie, dodajemy pomidory (gdy używamy świeżych należy je wcześniej sparzyć i zdjąć skórkę).
  6. Całość dusimy na wolnym ogniu. Dajemy czas na zredukowanie się soków z pomidorów.
  7. Na koniec możemy doprawić danie jeszcze dla smaku - ja najczęściej dodaję papryki ostrej.
Notatki
  1. Pierś z kurczaka możemy wymienić na Indyk, lub ulubioną kiełbasę drobiową.
  2. Pomidory parzę w ten sposób, że nacinam ich górę, usuwam zielone gniazda i zalewam ciepłą wodą. Po tym zabiegu skórka odchodzi dosłownie sama.
Przepis na sukces http://przepis.nasukces.pl/